Nasza modlitwa małżeńska (2009r.)
Nasza modlitwa małżeńska
Jesteśmy małżeństwem od 27 lat, w Domowym Kościele 17 rok
Modlimy się razem z mężem od kilku lat i dziękujemy Bogu za dar wspólnej modlitwy.
Dar wielki, chociaż przez wiele małżeństw niedoceniony i sprawiający wielu trudność.
Dlaczego? Bo jest w wielu opór przed wspólną modlitwą, niezrozumiały i nieuzasadniony.
Teraz łatwo mi to pisać, ale i my mieliśmy ogromne problemy, aby wspólnie się modlić.
Nie było trudności z modlitwą rodzinną, natomiast niestety wielki opór przed wspólną modlitwą u mojego męża. Z pomocą przeszedł Ojciec Święty Jan Paweł II – ogłosił Rok Różańca. Postanowiłam założyć w parafii Różę Rodzin, przede wszystkim z rodzin z Domowego Kościoła. Udało się zebrać 20 rodzin i zaczęliśmy wspólną modlitwę – jak wspomina mój mąż – nie można było nie modlić się skoro podjęliśmy się tego zadania. Potem doszła Duchowa Adopcja – jeszcze jedna „dziesiątka”, pomału inne modlitwy, w końcu również modlitwa spontaniczna- podziękowania, prośby. I tak trwamy do dziś nie wyobrażając sobie dnia bez wspólnej modlitwy, która jest dla nas wielkim umocnieniem.
A Róża Rodzin trwa nadal i pomaga wielu małżeństwom w realizacji zobowiązania –modlitwa małżeńska.
Chwała Panu.
Maria Dudzik