Jesteśmy młodym małżeństwem po ślubie 9 miesięcy, a w Domowym Kościele od 4 miesięcy. Przeżyte przez nas rekolekcje w Wiśniowej były pierwszymi odkąd jesteśmy w Ruchu Światło Życie. Na pierwszym spotkaniu z parą pilotującą nasz krąg, zaproponowano nam udział w rekolekcjach dla lepszego wejścia w Ruch. Dzisiaj wiemy, że była to najlepsza decyzja. Jak najszybciej postanowiliśmy poszukać terminu i zapisać się na Oazę,

Drodzy,

Z rekolekcji największe emocje wywarła na mnie modlitwa małżonków przed najświętszym sakramentem i jej oprawa.

Uświadomiłem sobie, że moja żona - Ania, dała trzy życia, (o czym jej powiedziałem podczas tej chwili modlitwy);

Kochani, 

Poniżej przesyłam moje świadectwo z rekolekcji w Wiśniowej w terminie od 29.01- 02.02.2020

Dzięki Opatrzności Bożej, udało się nam z mężem uczestniczyć w rekolekcjach w Wiśniowej, na które zapisani zostaliśmy na listę rezerwową.

Dla mnie osobiście był to czas Boży, pięknie spędzony wśród ludzi, którzy pochodzą z różnych miejsc, różnią się czasami wiekiem, osobowością, talentami a dążą podobnie jak my - do jedności ze współmałżonkiem w drodze do wieczności.

O rekolekcjach ORAR II* w Wiśniowej dowiedziałam się tydzień przed ich rozpoczęciem. Na propozycje pomocy w opiece do dzieci bez zastanawiania się zgodziłam. Moja rodzina nie należy do Domowego kościoła, ale miałam już styczność z ta wspólnota wcześniej. Nie wiedziałam jednak jak dokładnie takie rekolekcje wyglądają. Im bliżej było do dnia rozpoczęcia tym więcej obaw miałam. Bałam się, że nie poradzę sobie w opiece i organizacji czasu dla dzieci.

Wyjazd na rekolekcje ORAR II stopnia do Wiśniowej potraktowaliśmy zadaniowo, jako obowiązek realizacji zobowiązania DK. W pierwszym dniu oddałam ten czas Jezusowi, prosząc go, by nam błogosławił. Podczas rekolekcji poddałam się biegowi wydarzeń, uczestnicząc we wszystkich zaplanowanych spotkaniach i konferencjach, a także aktywnie spędzających wolne popołudnia razem z mężem.

Dobry wieczór,

 Moje świadectwo jest związane z samym przyjazdem na rekolekcje;  Planowaliśmy wybrać się na rekolekcje w różnym czasie, było nawet zarezerwowane miejsce, na przeszkodzie stawały jednak pieniądze albo brak możliwości urlopowych.

W związku z zakończeniem przez męża pracy i braku stałych dochodów, nie planowaliśmy zarówno ferii zimowych (poza najstarszą córką), ani tym bardziej rekolekcji.

DSC06350Oaza Rodzin III st. w Wiśniowej.

Rekolekcje Oaza Rodzin 3 stopnia

Wadowice 24.01-8.02.2020r.

 

Niech będzie uwielbiony Pan Bóg za ten czas łaski.

Udział w rekolekcjach zawdzięczamy Bożemu Duchowi i św. Józefowi. Chęci uczestnictwa pochodziły od Ducha, a urlop mężowi załatwił św. Józef. Jesteśmy małżeństwem 16 lat, w Domowym Kościele od 6 lat. Od samego początku jeździmy na rekolekcje ,nie wyobrażamy sobie inaczej. Rekolekcje 3 stopnia przeżywaliśmy z 10 letnim synem, córka w tym czasie była na obozie harcerskim.

KopiaGorka

KopiaGorkahttps://www.facebook.com/kopiagorka

Kraków, dn.1.07.2019r.

Halina i Czesław Chytrowie

                  Świadectwo trwania w Ruchu Domowego Kościoła od pierwszych rekolekcji w Krościenku dla rodzin.

     W Ruchu jesteśmy 47 lat. Mamy czwórkę dorosłych dzieci.   

     Mamy mówić o pierwszych rekolekcjach oazowych dla rodzin w Krościenku, oraz co nam one dały. Rekolekcje te głoszone były przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego w Krościenku w 1972 r.

     Tutaj należałoby wspomnieć, co nas skłoniło do uczestnictwa w tychże rekolekcjach. Otóż – na początku 1972 roku, ks. Franciszek Kołacz zaproponował nam wyjazd na „wczaso-rekolekcje” do Krościenka.