Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Boży pomysł na dojrzałe małżeństwo

 

         Bardzo pragnęliśmy wyjechać na rekolekcje. Po prostu za nimi tęskniliśmy. Ze względu na opiekę przy chorej Mamie, nie było to możliwe przez sześć lat.       Opatrzność Boża przygotowała dla nas coś, co zrekompensowało nam ten długi czas oczekiwania.  Rekolekcje „Boży pomysł na dojrzałe małżeństwo” odbyły się w Olsztynie k. Częstochowy 21 -27 stycznia 2019 r. Parą prowadzącą byli Krysia i Wiesiek z Wrocławia, a posługę kapłana pełnił Ojciec Wojciech, sercanin z Bełchatowa. Całość przygotowała archidiecezja krakowska w osobach przesympatycznych Ewy i Wacka.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Szczęść Boże.

Na rekolekcje pojechałam bez wiary i przekonania, że dane mi będzie przeżyć je do końca, bo będę musiała przerwać urlop i wrócić do pracy.  (Wspomnę tylko, że wcześniej dwa razy byliśmy zapisani na rekolekcje i dwa razy rezygnowaliśmy z powodu pracy).

I tym razem niewiele brakowało, żeby zrezygnować.

W piątek, w dzień wyjazdu na rekolekcje szatan dawał znać i robił wszystko abym z nich zrezygnowała. W pracy na dzień dobry dostałam informację, że przyjeżdżają do mnie na kontrolę

a wiedziałam co to dla mnie znaczy.  Napisałam do męża, że mam kontrolę, że nie dam rady jechać i czekałam na wiadomość typu: OK rezygnujemy, a mąż ...oczywiście, że odpisał, ale… cyt.  „wysyłam Ci pomoc”, a w załączniku obrazek św. Michała Archanioła. To była prawdziwa pomoc, bo po południu wyjechaliśmy na rekolekcje I stopnia Oazy Rodzin do Kluczborka.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Szczęść Boże

To nasze pierwsze 15 dniowe rekolekcje, po czterech latach w Domowym Kościele.

Ciągłe problemy z tak długim urlopem latem. Nadarzyła się okazja, rekolekcje zimą, w styczniu,

w Kluczborku u Sercanów. I chociaż znowu wszystko wskazywało na to, że się nie uda postanowiliśmy wpłacić zaliczkę i poleciliśmy się Panu Bogu, prosząc również o modlitwę nasz krąg.

Przeżyliśmy piękny czas rekolekcji. Pogoda nam dopisała. Deszcz, śnieżyce i silny wiatr zniechęcały do wychodzenia na dwór. Przez to czas wolny w większości spędzaliśmy w „kawiarence” na rozmowach z innymi małżeństwami. Wzajemne ubogacanie się i radość spotkania drugiego człowieka. Tylu wspaniałych ludzi w jednym miejscu.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Świadectwo Pauliny i Piotra

Jestem żoną od 8 lat, połowę z tego „uczęszczamy” do Domowego Kościoła. Tak, słowo „uczęszczamy” jest jak najbardziej na miejscu. Fajni ludzie, miłe spotkania, pyszne kawki. A zobowiązania? Któż by się nimi przejmował? Sama nazwa mnie przeraża, bo w moim słowniku „zobowiązania” i „obowiązki” to słowa, które wolałabym wymazać, bo bliżej mi do buntowniczki niż pokornej owieczki.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 Rozeznawanie woli Bożej w małżeństwie

to rekolekcje, które przeżywaliśmy w dniach 23-27 stycznia 2019 w Wadowicach w klasztorze Karmelitów Bosych ,,na górce”.

Parą prowadzącą byli Dorota I Wojciech z Krakowa wraz z ks. Wojciechem Warzechą, wieloletnim moderatorem DK. diecezji krakowskiej.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Rekolekcje o rozeznawaniu woli Bożej w małżeństwie – Wadowice 2019

 

Pan Jezus powiedział wyraźnie, że ten jest mu bliski, kto pełni Jego wolę.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nazywamy się Ewa i Andrzej. Małżeństwem jesteśmy od prawie 17 lat. Mamy dwoje dzieci. W Domowym Kościele jesteśmy trzeci rok. To nasze początki bycia we wspólnocie.

W terminie 11.01.2019-15.01.2019 r.  uczestniczyliśmy w rekolekcjach ORAR I w Wadowicach. To były nasze pierwsze rekolekcje i pierwszy tak  ,,długi'' wyjazd bez dzieci. Ponieważ nasze bycie w DK ciągle stało pod znakiem zapytania założyliśmy, że wyjazd ten będzie naszym być albo nie być we wspólnocie Domowego  Kościoła.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Kapłan jak brat.

Kapłan w kręgu może być trochę jak brat. Jeśli chce, oczywiście. A ksiądz Wojtek należał do tych księży, co chcą. Wiadomo: różne jest podejście kapłanów do kręgu. Niektórzy zostają opiekunami z musu, inni z chęci, jedni uważają za swój obowiązek prowadzenie całego spotkania, inni przez całe spotkanie piszą smsy i wychodzą przed końcem, bo się spieszą. Różni są: młodzi, starsi, z różnymi doświadczeniami życiowymi.

Nasz krąg dostał taką łaskę, by mieć kapłana umierającego. Umierał młodo, bo niewiele po trzydziestce: podczas wypadu na narty dostał ataku serca i okazało się, że ma chorobę genetyczną i w zasadzie nie powinien już żyć. Żył jeszcze sześć lat. Niemal tyle samo opiekował się naszym kręgiem.